Siostra LITWIN ANNA LAURENCJA, urodzona 08.11.1886 roku wstąpiła do zgromadzenia 10.06.1904 r. Obłóczyny nastąpiły 25.06.1904 r., śluby wieczyste złożyła 09.06.1919. Siostra Anna miała już w Zgromadzeniu Sióstr Służebniczek swoją siostrę, a niedługo miały pójść w ich ślady jeszcze 4 siostry i jedna przyrodnia. W II roku nowicjatu siostra przygotowywała się do egzaminu freblowskicgo w Szynwałdzie i w Orzechówce (1905-1906). Egzamin ten złożyła w Krakowie w roku 1906. I profesję zakonną złożyła 5 września 1906 roku. Pracowała następnie jako ochroniarka w Staromieściu (1906 - 1907), potem w zakładzie sierot jako wychowawczyni w Borku (1907-1916) i znowu w charakterze ochroniarki w Szczucinie (1916 - 1917) i w Skawinie (1917-1918). Przez kilka następnych lat pełniła obowiązki wychowawczyni sierot w zakładach w Krzeszowicach (1918-1919), potem w Turkowicach (1919-1921) i przez kilka miesięcy w Tarnopolu. W roku 1921 przez 3 miesiące prowadziła ochronkę w Podkamieniu i przez kilka miesięcy opiekowała się dziećmi w zakładzie sierot we Lwowie. Po kilkutygodniowej kuracji w Dublanach siostra objęła pracę wychowawczyni w Turko- wicach 91922-1923), po czym została przeniesiona do Krakowa, do zakładu sierot przy ul. Emaus. Pełniła tam obowiązki przełożonej domu (1923-1932). Następnie pracowała jako przełożona: w Birczy (1932-1935), w Mokrzyszowic (1935-1937), w Szynwałdzie w domu "Litwinówka" (1937-1938), w Uściu Solnym (1938 - 1950) i w Szczucinie (1950-1953). Z powodu cukrzycy wyjechała do Krynicy, gdzie miała możliwości leczenia się i odpoczynku (1953-1955), potem przebywała w Bachorzu (1955-1956) a od 10 grudnia 1956 roku w domu macierzystym. Po kilku miesiącach wróciła do Krynicy. W roku 1957 wyjechała do Szynwałdu. Zakończyła życie na skutek paraliżu. Siostra z domu rodzinnego wyniosła podstawy religijnego wychowania, a w życiu zakonnym pogłębiała je i udoskonalała. W duchu posłuszeństwa zakonnego podejmowała prace jej zlecane, poświęcając im wszystkie swoje siły i zdolności. Siostra zmarła w 1962 roku w Szynwałdzie mając 76 lat.


Siostra SMOLEŃ MARIA LIDIA, urodzona 28.09.1889 roku wstąpiła do zgromadzenia 19.06.1904 r. Pierwsze śluby złożyła 18.07.1906 r., śluby wieczyste złożyła 26.07.1918. Przed wstąpieniem do Zgromadzenia siostra Lidia uczyła się prywatnie, a uczył ją ks. prałat Siemieński i siostra Florentyna Marek. Po ukończeniu nauki zdała egzamin w 3 - letniej szkole wydziałowej w Tarnowie. W drugim roku nowicjatu pomagała w ochronce w Szynwałdzie (1905-1906) i sama się uczyła, a po złożeniu pierwszych ślubów została skierowana do Przemyśla (1906-1908), gdzie po odpowiednim, także prywatnym, przygotowaniu - jako eksternistka złożyła egzamin dojrzałości w Seminarium Nauczycielskim. Po maturze otrzymała posadę w Bogoniowicach (1908-1923), a następnie w Krzeczowie (1923-1943), gdzie była kierowniczką szkoły i przez kilka lat przełożoną we wspólnocie sióstr. Po historycznej pacyfikacji Krzeczowa i po kilkutygodniowym pobycie w więzieniu w Zakopanem i w Krakowie, została wywieziona - razem z siostrą Cypriana Babiak do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Tutaj pracowała jeszcze do roku 1949 jako nauczycielka szkoły powszechnej, a zwolniona z pracy przez władze szkolne, uczyła religii w Krzeczowie i w Lubieniu (1949-1956). W latach 1949-1955 pełniła obowiązki przełożonej domu. Przez 3 miesiące wypoczywała w Ujeździe, potem przebywała w Domu sióstr emerytek w Liskowie (1956-1957), i znowu przez kilka miesięcy uczyła religii w Zgorzelcu (1957). Jako emerytka pomagała w pracach domowych w Liskowie (1957-1959), a przez kilka miesięcy prowadziła księgowość przedszkola w Kłodnicy (1957). Ostatnie lata z kilkumiesięczną przerwą pobytu w Staniątkach spędziła w Łętowni (1959-1967). Siostra Lidia, jako uczennica i jako nauczycielka, wykazywała wielkie zdolności. Przygotowana wszechstronnie, dobrze wypełniała swoje obowiązki. Nie ograniczała się jednak tylko do sali szkolnej, lecz prowadziła oświatę pozaszkolną. Prowadziła też stowarzyszenia religijne i społeczne, urządzała imprezy, uczyła śpiewu i robót, doradzała mieszkańcom w ich różnych trudnych okolicznościach życiowych. Mieszkańcy darzyli siostrę pełnym zaufaniem, przychodzili do szkoły ze swoimi problemami. Samorzutnie też zgłaszali się do pracy u sióstr. Siostra znała prawie wszystkich po imieniu, interesowała się tym, co ich cieszy i boli. Ludzie mogli zawsze liczyć na jej pomoc. Także w Oświęcimiu siostra Lidia z poświęceniem pracowała przy chorych więźniarkach, podtrzymywała ich na duchu, modliła się z nimi, dzieliła tym co otrzymała w przesyłkach. We wspólnocie siostrzanej była kochana. Prawa i życzliwa, wierna ślubom i przepisom Konstytucji, jako przełożona dbająca o życie wewnętrzne powierzonych jej sióstr, dla siebie nie wymagająca. Jeszcze jako emerytka pomagała, w czym mogła, do końca czynna, delikatna, a przede wszystkim - rozmodlona. Zmarła na schorzenie serca i nadciśnienie. Siostra zmarła 11.09.1967 roku w Łętowni mając 78 lat.

Siostra ZIĘBA TEKLA BARBARA, urodzona 22.09.1886 roku wstąpiła do zgromadzenia 10.06.1904. Pierwsze śluby złożyła (...), śluby ponowiła 7.08.1912 r. Siostra Barbara po ukończeniu nowicjatu uczyła się prywatnie w Przemyślu, przerabiając materiał z zakresu seminarium nauczycielskiego. 26 maja 1908 roku złożyła egzamin dojrzałości. Tegoż jeszcze roku została zaangażowana jako tymczasowa nauczycielka w dwu klasowej szkole ludowej, państwowej w Tyliczu. Po trzyletniej praktyce szkolnej złożyła egzamin kwalifikacyjny i uzyskała patent na stałą już nauczycielkę. Z dniem 1 lutego 1913 roku została przeniesiona do jedno klasowej szkoły ludowej w Czarnej powiat Pilzno. Siostra zmarła 03.06.1915 roku w Czarnej mając 29 lat.

Siostra CZARNIK MARIA KOLETA, urodzona 16.12.1886 roku wstąpiła do zgromadzenia 18.06.1904 r. Pierwsze śluby złożyła 25.06.1904 r., śluby wieczyste złożyła 2.11.1919 r. Ażeby zdobyć kwalifikacje do zawodu nauczycielskiego, s. Kołeta w II roku nowicjatu z kilku siostrami prywatnie uczyła się najpierw w Kołomyi (1905-1906), potem w Starej Wsi i w Przemyślu (1906-1908). Po złożeniu 1 lipca 1908 roku egzaminu dojrzałości w Przemyślu objęła pracę nauczycielki w Grodzisku (1908-1020) potem w Żdżarach (1920 -1925) i w Lubieniu Wielkim (1925-1941). Na wszystkich tych placówkach warunki pod każdym względem były trudne, szczególnie w Żdżarach, gdzie nie było w pobliżu kościoła. W czasie II wojny światowej, usunięta ze szkoły a następnie i z domu - s. Koleta wyjechała do Szynwałdu. Częściowo przebywała u rodziny a także w domu sióstr w zakładzie (1941-1943). Od 1943 roku do końca życia mieszkała w domu macierzystym. Siostra Kołeta była dobrą nauczycielką. Kochała dzieci i wychowywała je w duchu religijnym i patriotycznym. W szkole prowadziła Krucjatę Eucharystyczną. Pracowała również nad młodzieżą w Akcji Katolickiej. Siostra zmarła 26.01.1944 roku w Starej Wsi mając 57 lat.

Siostra LITWIN ZOFIA CECYLIA, urodzona 5.05.1890 roku wstąpiła do zgromadzenia 27.08.1907 r. Obłóczyny nastąpiły 18.12.1907 r., śluby wieczyste złożyła 23.09.1921 r. Siostra M. Zofia (imię używane) w 17 roku poświeciła się Bogu w Zgromadzeniu Sióstr Służebniczek, gdzie były już jej dwie siostry. Pochodziła z zamożnej rodziny. W drugim roku nowicjatu została wysłana na placówkę do Rymanowa. Pomagała w pracy przy dzieciach ochronkowych i obsługiwała kościół (1909-1913). W tym czasie 25 września 1910 roku złożyła I śluby zakonne. Z Rymanowa wyjechała do Podhorzec i tam zastała ją I wojna światowa (1913-1914). Wtedy przeniesiono ją do Podkamienia, gdzie pracowała jej starsza siostra, siostra Felicja. Uczyła się tam muzyki organowej i obsługiwała kościół (1914-1918). Następnie, ze względu na dobre, górskie powietrze wysłano siostrę Zofię do Kalwarii Zebrzydowskiej. Obsługiwała kościół parafialny, prowadziła chór kościelny i pracownię sztucznych kwiatów (1918-1920). W roku 1920 otrzymała przeniesienie do Koropca, gdzie zajęła się pracą w ochronce i obsługą kościoła. Po 2 latach wyjechała do Kochawiny na stanowisko organistki (1922-1926). Przez następne 6 lat od 1926 do 1932 roku pełniła obowiązki socjuszki mistrzyni w Starej Wsi, uczyła śpiewu i grała w kaplicy. Od 7 czerwca 1932 roku przez 24 lata pełniła obowiązki przełożonej domu w Kalwarii Zebrzydowskiej, a równocześnie i obowiązki organistki. Siostry wykonywały sztuczne kwiaty, sprzedawały też dewocjonalia pątnikom. W roku 1956 na skutek wygaśnięcia kadencji została zwolniona z urzędu przełożonej domu. Siostra Zofia od dłuższego czasu chorowała na astmę i reumatyzm. W pierwszych dniach sierpnia zachorowała na zapalenie płuc, które stało się przyczyną jej śmierci. Siostra miała wielkie nabożeństwo do Matki Najświętszej, toteż w ciągu pobytu w Kalwarii, bez względu na pogodę, codziennie raniutko spieszyła na górkę do klasztoru oo. bernardynów, by pomodlić się przed cudownym obrazem Matki Boskiej, a następnie pośpiesznie wracała do kościoła parafialnego, by tam pełnić obowiązki organistki. Życie zakonne zawsze ją pociągało, a służba Niepokalanej była jej ideałem. Śpiewem i muzyką przyczyniała się do chwały Bożej. Dla sióstr była wzorową przewodniczką, wyrozumiałą i kochającą. Przykładem własnej pobożności, pracowitości i prostoty zachęcała do życia cnotliwego. W zgromadzeniu służyła 50 lat, siostra zmarła 13.08.1957 roku w Kalwarii Zebrzydowskie mając 67 lat.

Siostra KOŁODZIEJ ANNA BARBARA, urodzona 30.05.1890 roku wstąpiła do zgromadzenia 07.08.1908 r., obłóczyny nastąpiły 14.11.1908 r. Siostra Barbara używała imienia Stanisława za pozwoleniem przełożonej generalnej Matki Leony. Całe prawie życie zakonne spędziła na pracy wśród dzieci i młodzieży. Prowadziła ochronkę w Chorkówce (1910-1916, 1917-1920) i w Chrzanowie (1916-1917). Następnie siostra Stanisława prowadziła ochronkę w Świątnikach (1920-1922) i w Sieniawie (1922-1923). W roku 1923 po raz już trzeci wyjechała do Chorkówki, lecz tym razem jako przełożona domu (1923-1029). Następnie pełniła te same obowiązki: w Starym Samborze (1929 1930). W Borysławiu w zakładzie sierot (1930-1938) i w Krakowie Czerwonym Prądniku w zakładzie sierot (1918-1946). Podczas okupacji niemieckiej zakład ten został przeniesiony do Starej Wsi. Po okupacji siostry wraz z dziećmi wróciły do Krakowa. Ponieważ stan zdrowia siostry wymagał większego odpoczynku przeniesiono siostrę na równorzędne stanowisko, ale mniej odpowiedzialne do Łańcuta (1946-1948). W tym czasie leczyła się w Szczawnicy. Badania lekarskie stwierdziły u niej raka. Siostrę Stanisławę przeniesiono do Szynwałdu gdzie miała zapewnioną opiekę duchową i tutaj zmarła. Siostra Stanisława wierna powołaniu, pełniła na codzień wolę Bożą w pracy nad młodzieżą i dziatwą, szczególnie sierocą, a pełniła ją z poświęceniem i umiłowaniem. W zgromadzeniu służyła 41 lat, siostra zmarła 09.07.1949 roku w Szynwałdzie mając 59 lat.

   
© ALLROUNDER